Maize / Maze

Najnowsza praca Art Sviter Group bierze swój narracyjny sens z homofonów – słów, które mają tę samą wymowę, niezależnie od pisowni, podczas gdy ich definicje całkowicie się różnią. Ta „strategia” prowadzi do serii nieporozumień, które w końcu zamieniają fabułę filmu w absurd. Dwójka bohaterek nie wydaje się być tym jednak zaskoczona i poddaje się rzeczywistości, w której wypowiadane słowa zaczynają się materializować. Dodatkowo ich pies (suka), o imieniu Ofelia, ciągle znika im z pola widzenia. Kobiety wołają ją, ale jest to wołanie w pustkę. Ofelia, słynna postać szekspirowska, reprezentuje szaloną postać, która komunikuje się poprzez zagadki i pieśni o symbolicznym, ale niespójnym znaczeniu. Wszystko to tworzy labirynt pełen mylących drogowskazów i sprawia, że każda kolejna scena wywołuje jeszcze większe zdezorientowanie.

Artist:

Art Sviter Group

Title:

Maize / Maze

Curators

Anna Czaban and Ewa Kozik

Co-production:

The Other Space Foundation, 2022

„Maize/Maze” została stworzona przez ukraińską artystkę w tym samym roku, w którym Rosjanie rozpoczęli atak zbrojny na ich kraj. Duża część ludzi musiała uciekać i albo zatrzymała się w Polsce tymczasowo, albo pozostała tam, próbując na nowo zrozumieć swój świat. Ponieważ język polski i ukraiński są bardzo podobne do siebie, często udaje się tym narodowością porozumieć bez znajomości języka sąsiada_ki. Jednak zdarza się to też prowadzić do nieporozumień i błędnych wniosków. W Polsce zaczęto oczekiwać, że migranci i migrantki dostosują się do obcej ziemi i będą przestrzegać zasad obowiązujących u gospodarzy. Biorąc pod uwagę traumę nagłego pozostawienia wszystkiego za sobą, często utraty domu, bliskich i konfrontacji z wrogiem, który chce wykorzenić ukraińską kulturę, jest to tym bardziej niezwykle trudne.

The video is not terrifying, bleak or depressing, though. Quite on the contrary - the protagonists are beautiful, the landscape is composed out of thriving nature and the sun is out. Nothing is out of normal, and everything is. Life keeps on going, although it does not make sense. People keep talking, however, they do not understand each other. Ophelia comes and goes, symbols lose their meanings, roads lead nowhere and the words get lost.